Jaki znak Twój?

31 grudnia 2018

Nie tylko ślubami stoi Galeria Derecki, często zdarzają się inne, nietypowe zlecenia. Przed świętami zaobrączkowaliśmy Bielika ;P

W tym roku, z okazji obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę realizowałem kilka indywidualnych zleceń, mających stanowić pamiątkę tego wyjątkowego jubileuszu. Jednym z nich było wykonanie sygnetu z naszym symbolem narodowym – Orłem białym. Na pierścieniu umieszczono daty 1918-2018, zaś sam orzeł wybity został ze stempla stworzonego dla Solidarności Walczącej w okresie stanu wojennego. To zamówienie, wraz z rozmową z klientem zmusiły do refleksji – Czy na pewno wiemy co jest umieszczone w naszym godle?

Wyjątkowy sygnet na wyjątkową rocznicę. 

Jaki znak Twój?
Czym dla rzymian wilczyca, tym dla polaków orzeł biały.

Niezliczone wersje legendy opowiadają nam o lokowaniu Gniezna, o przyczynie dla której Orzeł Biały stał się naszym najważniejszym symbolem. Atrybut pod którego skrzydłami, przez kolejne wieki rozwijała się Polska. Tylko czy w tej kwestii powiedziano już wszystko?
Jakiś czas temu, w mediach rozgorzała dyskusja o proweniencji Bielika. Według badaczy nawet nie zalicza się on do orłów. Ponadto, jest ptakiem padlinożernym, co znacznie umniejsza jego symbolicznej wartości. Pojawia się tu absurd łączenia heraldyki z taksonomią, dwóch dziedzin nijak mających się do siebie – jak np. w tym kontekście umiejscowić gryfy, smoki i jednorożce? Temat Bielika jest tu również o tyle ciekawy, że nie jest pewnym, czy w ogóle możemy go wiązać z naszym symbolem narodowym. By zrozumieć istotę zagadki powinniśmy cofnąć się do początków mitu założycielskiego, sięgnąć do korzeni i… przypomnieć sobie naukę czytania ze zrozumieniem.

[…] ”Na jednym z pagórków bracia dostrzegli ogromny, rozłożysty dąb, a na nim swoje gniazdo zbudował biały orzeł. Ten piękny ptak, na widok zbliżających się ludzi, rozpostarł skrzydła i wzbił się w powietrze. Rus pochwycił za łuk, lecz Lech powstrzymał go, gdyż uznał to za znak, by tu osiąść na stałe i założyć swój gród.” […]

Było to w czasach, gdy większość ziem Polski pokrywały puszcze pełne starodrzewia, wśród którego dumnie kroczyły tury, żubry, watahy wilków… Widok wielkich, drapieżnych ptaków nie był niczym niezwykłym, występowały one powszechnie. Budziły respekt swoją majestatycznością, jednak nie były one na tyle niezwykłe by ich gniazdowanie odbierać za ”znak niebios”.

Co zatem nim mogło być? – Niezwykłość, wyjątkowość i ”magiczność”

Zbyt mistycznie to brzmi? Dziś, gdy znajdziemy czterolistną koniczynę uznajemy to za szczęśliwy traf. Ilu z nas pamięta dziecinną zabawę wróżenia z powtarzających się numerów w rejestracjach mijanych samochodów (dowód na to że przesądy wciąż powstają). Albo czy nikt nigdy nie rzucił monetą, by utwierdzić się w jakiejś decyzji? Doszukiwanie się niezwykłości w otaczającym nas świecie towarzyszyło ludziom od zarania dziejów, tak było i z naszym symbolem narodowym – Orłem Białym.

Magicznym symbolem mógłby być dowolny ptak drapieżny dotknięty albinizmem, przez co stawał się niezwykły w oczach ówczesnych ludzi – prawdziwy znak od bogów. W żadnej wersji legendy nie znajdziemy określenia gatunku, ten został ”dopisany” później, gdy ikonografia stawała się dokładniejsza i poszukiwano wzorców do przeniesienia na sztandary, monety czy pieczęcie. Kiedy dokładnie Orzeł Bielik stał się w powszechnej interpretacji naszym Orłem Białym trudno dociekać.
Są kraje gdzie po dziś ludzie doszukują się mistycyzmu w przyrodzie. W Indiach narodziny zdeformowanego zwierzęcia czy też dziecka uważane jest za bezpośrednią boską ingerencję w życie ludzi. W Tanzanii, osoby rodzące się z albinizmem narażone są na śmiertelne niebezpieczeństwo, znane są bowiem liczne przypadki morderstw czy też okaleczeń w celu pozyskania cennych ”amuletów” (części ciał albinosów) mających ponoć przynieść szczęście ich posiadaczom.
Nasz symbol narodowy w tym wywodzie tylko zyskuje swoistej mistyczności, niezwykłości i wyjątkowości. Pokazuje że jesteśmy odmienni i niezwykli, a jednocześnie należymy do wielkiej rodziny ludów u podstaw mocno związanych z otaczającym ich światem przyrody. Analogie w ościennych państwach dostrzegamy w legendach o białych łaniach czy zwierzętach posiadających niespotykane ubarwienie prognozujących szczęście bądź wręcz odwrotnie – zwiastujących rychłą tragedię.

Jaka była dokładna prawda z mitem orła białego i gniazda pierwszych piastów ze stuprocentową pewnością nie dowiemy się nigdy, warto jednak szukać nowych dróg interpretacji naszej ciekawej przeszłości.

Mieszko Strzelczyk

Znak czasu, znak pamięci.

W naszej galerii znajduje się wyjątkowa pamiątka dziejów. Godło państwowe na blasze, zerwane przez żołnierzy armii niemieckiej w pierwszych tygodniach II Wojny Światowej z anonimowego budynku Polskiego urzędu/szkoły.

Na zajmowanych terenach Niemcy dopuszczali się manifestacyjnych aktów profanacji naszego symbolu, często przy tym robiąc sobie pamiątkowe zdjęcia. Nasze godło, jako znak pamięci ciężkiej drogi Polski do niepodległości ozdabia wnętrze galerii czuwając nad pamięcią i tradycją.

Godło polskie.
Zerwane i zniszczone bagnetami w pierwszych tygodniach okupacji niemieckiej (1939 rok).

Usuwanie polskiego godła narodowego z budynku urzędu przez żołnierzy niemieckich.
Enfernen eines polnischen Hoheitszeichens.