Według starożytnych Greków, podczas narodzin Afrodyty z morskiej piany, spadające krople zamieniły się w perły. Japończycy przypisywali ich powstanie łzom mitycznych stworzeń. Gdy do mojej pracowni trafiły zabytkowe, ponad 300-letnie, naturalne perły, należało nadać im godną oprawę. Inspirując się sztuką Rokoka i mitem o powstaniu tych niezwykłych klejnotów powstała niepowtarzalna bransoletka i naszyjnik, w których strukturze raz dopatrzeć możemy się morskiej piany, raz tajemniczych, morskich stworzeń z orientalnych legend…

 

 

Bransoletka i naszyjnik z zabytkowymi 300- letnimi perłami, inspirowane morską pianą i sztuką Rokoka.

Królowa Kleopatra, chcąc zrobić wrażenie na Marku Antoniuszu, zdjęła jeden z perłowych kolczyków, wrzuciła go do pucharu z octem i gdy perła uległa rozpuszczeniu, wypiła powstały roztwór. Lekką ręką pozbywając się w ten sposób ok. miliona sestercji.

Rokokowa oprawa przywodząca na myśl nieregularną muszlę, bądź morską pianę z której zrodziła się Afrodyta. A może wyobraźnia pozwoli dostrzec mityczne stworzenie z japońskich legend?

– perłowa kolekcja – złoty naszyjnik i bransoleta ( złota linia subtelnie oplata wyjątkowo piękne perły)

Łzę w perłę zamienić drogą:
To ambicja poety, to jego pragnienie,
To cel, to jego życie, jego przeznaczenie.

Alfred de Musset

Splecione w walce morskie potwory o perłowych oczach, czy tylko złudzenie w morskiej pianie wzbórzonego morza historii?

Spojrzenie ponad 300-letnich pereł, gdyby tylko mogły przemówić mogłyby się podzielić niezwykłymi historiami, a może usłyszelibyśmy jedynie szum morskich fal?

Zrodzone z muszli i morskich fal symbole narodzin Afrodyty.

Zawsze gdy trafiają do mnie dawne artefakty, świadectwa mistrzów sprzed wieków, staram się nadać im nowe życie, nowe szaty…