Obrączki Bemon

Najnowsze obrączki z herbem Bemon, jako biżuteria autorska, prosto z Galerii Derecki. Meteoryt, złoto, ogrom pracy i historia pewnej rodziny...

Herbowa passa

Polacy coraz częściej poszukują w biżuterii głębszej symboliki, chcą by w osobiste przedmioty zatchnięte były nie tylko wspomnienia ale i skrawek historii rodzinnej czy narodowej.

W naszych czasach dostrzec możemy wzrost zainteresowania heraldyką i badaniami nad historią rodzin. Coraz więcej ludzi sięga do swoich korzeni, bada je, pielęgnując pamięć o przodkach. Młode pokolenie stara się naprawić, powiązać nitki poprzerywane czasami zaborów, Niemieckiej okupacji i Rosyjskiej ‘przyjaźni’ z lat powojennych. Przywrócić naszemu dziedzictwu przykrytemu warstwą kurzu dawny blask. Chcą dać temu wyraz między innymi przez tworzenie biżuterii z elementami odnoszącymi się do tradycji… Pierścień Rotmistrz, obrączka Traugutta czy w końcu sygnet z herbem Bielak, a to tylko kilka przypadków jakie trafiły do Galerii Derecki w ostatnim czasie…

Podobnie było z rodziną Baumanów. Przez wiele lat członkowie tego rodu myśleli że ich nazwisko jest pochodzenia Niemieckiego. Dopiero pasjonat historii rodowej zanurzył się w czeluściach archiwów i ksiąg genealogicznych odkrywając prawdziwe pochodzenie swoich przodków. Zadanie nie było proste, okazało się że na przestrzeni dziejów można było spotkać różne formy zapisu: Bemon, Beeman, Bemon, Beemon, Bemoon, Bayman, Baymon… jednak mrówcza praca opłaciła się i zaprowadziła aż do anglosaskich przodków. Udało się również odkryć herb którym pieczętowali się protoplaści… To zrodziło pomysł by umieścić go na obrączkach ślubnych jako świadectwo przywiązania do historii i inspiracja dla kolejnych pokoleń by sięgać dalej.

Nazwisko wywodzi się z czasów  przedśredniowiecznych, pochodzi od określenia ‘Beaumont’ oznaczającego ‘piękną górę’ co mogło odnosić się do lokalizacji w której posiadali rodową siedzibę. Miejscem gdzie po raz pierwszy odnotowano nazwisko Bemon jest Suffolk… co czeka odkrywcę historii rodu w dalszych poszukiwaniach?

Wkrótce nowa wersja obrączek Bemon Gemini, która w 2002 r., uzyskała nagrodę specjalną na międzynarodowej wystawie biżuterii w Krakowie, zatwierdzoną m.in przez Zbyluta Grzywacza.

 

 

Wyjątkowe wyzwanie stojące przed grawerem, nierównomierna struktura meteorytu nie poddawała się lekko. Efekt jest jednak tego wart.

Meteorytowe obrączki Bemon, prosto z Galerii Derecki. Coś dla ceniących historię.