W naszej pracowni posiadamy niezwykły sygnet (ok. 240-350 r. n.e.) z długouchym symbolem świątecznym. Przy okazji Wielkiej Nocy chcieliśmy przybliżyć dawne znaczenie tego sympatycznego zwierzątka.

Na niektórych obszarach Polski symbol świąteczny, nierozerwalnie związany z naszą kulturą, w innych element obcy, niezrozumiany. Jest to dowód na to że obyczajowość i zwyczaje mogą mocno różnić się nawet w tym samym narodzie zależnie od regionu.

W całej antycznej Europie zając stanowił symbol płodności, żywotności i odradzania się świata po zimie, ponadto wiązano go z kultem lunarnym (księżyca). W starożytnym Egipcie umieszczano długouchego u boku odradzającego się Ozyrysa. W starożytnym Rzymie wierzono że mięso bielaka to doskonały afrodyzjak, natomiast Pliniusz opisywał dietę z narządów rodnych królika jako lek na bezpłodność oraz inne dolegliwości. Najbardziej jednak rozbudowaną symbolikę tego zwierzęcia odnaleźć możemy wśród Anglosasów, dla których był on zwierzęciem bogini wiosny Ēostre, której święto obchodzono w całej Bretanii w okolicach obecnego święta Wielkanocny. Od jej imienia zresztą wywodzi się angielska nazwa tego Chrześcijańskiego święta ”Easter”.

Rzymski sygnet z zajączkiem, bliski sercu symbol w antycznym wydaniu.

Chrześcijaństwo, w początkach swego istnienia wchłaniało wiele zwyczajów oraz symboli ”pogańskich”, w szczególności tych związanych z obchodami świąt Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia. Nie było to zjawisko złe, ani dewaluujące religię, wręcz odwrotnie. Ukazuje dawną otwartość na obyczaje panujące w danym obszarze. Przyczyniało się to ponadto do ubogacenia kultury i obrzędowości. Jednym z takich symboli jest właśnie zając. Początkowo nie wiedziano jakie znaczenie ma przyjąć w młodej religii. W sztuce wczesnochrześcijańskiej umieszczano go na grobowcach jako metaforę przemijania czasu i kruchości życia. Niekiedy ukazywano zająca bielaka (przez wzgląd na ich doskonałą znajomość mnożenia ;P ) jako symbol żądz ziemskich. Częstym widokiem jest przedstawienie go w ikonografii (zamiennie z wężem) pod stopą Marii w metaforze zwalczania grzechu i pokusy cielesnych przyjemności.

Z czasem jednak zwyciężyła zachowana w kulturze ludowej symbolika odradzającej się wiosny. Zwyczaj przynoszenia upominków przez zająca wywodzi się z Niemiec, to powoduje pewną ”obcość” tego zjawiska na niektórych obszarach Polski. Podczas gdy na terenach germanizowanych podczas zaborów zwyczaj przyjął się dość powszechnie to mieszkańcy pozostałych zaborów po dziś dzień patrzą na niego jak na coś obcego.

16.04.2019 r. M. Strzelczyk

Bielak czy Szarak?

Można się spierać, który z nich jest symbolem świątecznym. Oba występują w Europie, przy czym Bielak jedynie w terenach alpejskich oraz na północy kontynentu. Szarak jest powszechniejszy, występuje na obszarze niemal całej Europy. To by mogło przemawiać za tym drugim, jednak dawniej szczególnie ceniono zwierzęta rzadkie, o nietypowym umaszczeniu (Zobacz również “Jaki znak Twój?”). Za tym, że naszym zajączkiem jest bielak przemawiać może ponadto jego bardziej dostrzegalna zmiana ubarwienia na wiosnę, która mogła być brana za symbol odrodzenia się życia w nowej szacie, zrzucenia przez świat białej okrywy zimy.

Zaobrączkowany przez rzymian zając bielak na Wielkanocnym jajku dinozaura sprzed 65 milionów lat.